Luki powiem tak. Guardian to czlowiek-skala. Mozesz stac w miejscu i tluc wszystko co sie rusza biorac 10mobow na klate. Co prawda dps nie jest taki jak u hunta ale zadowalajaacy. Spokojnie adzi sobie nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Champion sieka nawet do kilku mobow na papke dzieki dobrym skillom aoe. Warden jest dobrym wyjsciem. Bierzesz 5 mobow, jedziesz gambity ofensywne, a widzac ze masz malo hp gambity healujace i da sie przetrwac. Z tej trojki najwiekszy dps ma champion, ale osobiscie grajac wardenem nie przegralem zadnego spara. Guardow i champow o 2lvl wyzszych biore spokojnie. Sytuacja z zycia wzieta. Warden lvl 22 vs captian lvl24. Na starcie walki wielki lag po ktorym mialem z 300hp mniej. Blyskawicznie zabilem adda i zabralem sie za captaina. Ja 300hp on 1000hp. Samo odpalenie gambitow leczacych spowodowalo ze ja mialem juz 500hp gdy on mial 600. Warden to solujaca klasa. Poradzisz sobie z q o 3lvl wyzszymi, chocby popatrz na yt co moze wyprawiac dobrze wytraitowany i zrobiony warden. Kazda z tych trzech klas jest bardzo dobra, wybor nalezy do ciebie.
A jesli chodzi o hunta i kilka mobow to: jeden trap, drugi w wycrafconego trapa, trzeci distracting bow i masz czas na rozwalanie pokolei. Masz jeszcze daze 5sekundowy wiec zakladasz go na moba z distracting i powinienes ubic dwoch zanim kolejni uwalnia sie z trapow. Nastepnie slow attaki, odbiagasz stawiasz trapa i tak w kolko. Do tego hunt ma przeciez rain of thorns, bards arrow, ktore powoduja rooty/fear, wiec spokojnie idzie rozprawic sie z wieksza iloscia przeciwnikow. Gorzej z bossami w instach gdy solujesz bo one np. w nic sie nie lapia, zadne trapy ani feary. Dla przykladu Duskhal w urugrath Angmar. Dwa addy trolle, rain of thorns i zablokowane na 30s. Bossa mozna potraktowac slowem i spokojnie zdjac mu duzo hp lub zajac sie addami i kitowac bossa. Na wszystko jest sposob, wystarczy tylko pomyslec:)