Autor Wątek: War Of The North opinia  (Przeczytany 429 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Warhammeron

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1005
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
War Of The North opinia
« : Listopad 04, 2011, 09:21:55 »
First impression z nowego LOTR (War Of The North):

1. Gralem doslownie 20 minut.
2. Grafika - biednie... all na max gra wygląda jak gra z PS2, do  tego jest jakaś taka szaro-bura i (przynajmniej u mnie) gra WOGóLE nie renderuje cieni (żadnych) i dlatego wygląda jak z PS2. Bawienie się ustawieniami nic nie daje - Shadown ON/OFF zero różnicy w grafie. Chyba jakiś błąd. Wieczorem ściągna najnowsze oficjamlne stery AMD - możne co pomoże.
3. Animacja i combat - biednie.... topornie i mało efektownie. Nawet nie ma startu do takich tuzow slasherowych jak GoW, Ninja GAiden czy DMC... niestety. Szczerze to nawet nie wygląda jak druga liga slasherow (Darksiders np). Bieda.
4. Ilość skilli w rozwoju postaci rowniez nie powala, przejrzałem pobieżnie i większość ikonek to ulepszenia i passive.

NA PLUS:

1. Ilość lokacji na mapie - właściwie wszystkie z książek, kilkadziesiąt spokojnie. Zaczynamy w Prancing Pony. 
2. Czuć klimat LOTR designersko i artystycznie. Przynajmniej w pierwszych dwóch lokacjach (Prancing Pony i mikro-kawałek Bree oraz ruiny Fornost'u). Tylko jakieś takie brzydkie to wszystko. Coś jak WoW... brzydkie ale jakiś taki swój klimat ma.

Pogram więcej bo to LOTR i możne być ok ale pierwsze wrażenie niestety fail. NO ale co się spodziewać po firmie która jedyne co zrobiła to kosnsolowe parodie HnS i bezcześciła nazwę Baldur's Gate..  Teraz chyba zrobili parodie slashera.

Gra trochę kosztuje, wiec przed zakupem może wpierw stestujcie:D ( opinia nie jest moja, ale jak na razie tylko fanboye mają radość z tego tytułu. Koles grał w pirata, który działa niby tylko w najniższej rozdziałce)

Lord of the Rings: War in the North - Official Trailer
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2011, 09:36:13 wysłana przez Warhammeron »

Offline Saw

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1023
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: War Of The North opinia
« Odpowiedź #1 : Listopad 04, 2011, 11:31:47 »
Czy ja wiem , prasa ktora dostala juz swoj egzemplarz (przed premiera na rzecz recenzji) pisze ze jest to "najlepszy" jak dotad tytul w swiecie Tolkiena :
http://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=6657




ogolnie nie ma co sie sluchac jednej opini , to ze to nie bedzie wygladalo jak BF3 czy Crysis2 to normalne , PC wersja to tylko Port z Konsoli , ale ogolnie fabularnie i pod wzgledem artystycznym (wystarczy zobaczyc wszystkie trailery + muzyka) gra wyglada zajebiscie Tolkienowsko , dzisiaj bedzie juz na stemie'  ;)

anyway fajnie bedize zobaczyc cala polnoc a nie wkolko oklepana droge rivendell>moria>rohan>gondor>mordor

a po 2 wiadomo ze to gra kierowana do fanow Tolkiena a nie zwyklych graczy , wszystkie gry opierajace sie na tej marce znajdowaly jedynie miejsce u swoich fanow i nie byly jakims komercyjnym sukcesem

Ogolnie wlasnie zakupilem gre , rano odpalilem , gra jest calkiem fajna , mamy rozwoj postaci z systemem drzewek w sumie nic czego by nie bylo , grajac Eredanem (dunadain) mozemy go rozwijac w walce wrecz , luk , skradanie / tropienie,Combat tez jest fajny glownie opiera sie na LPM + comba ze spacja/ctrl/ specialne ataki 1-4 + finishery <PPM> ogolnie gra jest calkiem brutalna i oprawa jest mroczniejsza ,szara i ponura niz to co widzielimy w dotychczasowych tolkienowskich grach , odpadaja glowy , rece , nogi wszsytko pokazane w slow motion , fajne jest to ze mozna rozmawiac z kazdym NPCtem, jest troche zadan pobocznych od typu , pogadaj , przynies , znajdz , idz , zrob , z tego co przez godzine gry zobaczylem ,fabularnie musimy odnalesc czarnego numenoryjczyka ktory ma poprowadzic kampanie wojenna na polnocy , Fornost wyglada genialnie :) , Na ogromny + to caly design gry , wszsytko wyglada genialnie i Tolkienowsko , wyglad zbroji ktore zdobywamy ,elfickie szaty , Sety dla Straznika no sa one poprostu GENIALNE , wygladem wszsytko jest klimatyczne , Bree wyglada tak ze poezja ... (takie bree chcialbym w lotro...)

Kazda z postaci ma swoje rasowe zdolnosci , Eredan widzi na ziemi slady ktore prowadza do jakichs (poki co bonusowych skrzyn) , Adriela zbiera ziola i robi z nich potiony , Farin znajduje zamkniete przejscia , sciany ktore tez zapewne prowadza do jakichs ukrytych skarbow ,

Niestety graficznie to cud techniki nie jest , czuc zwykly port z konsoli i jakosciowo widac ze sie nie rozni , ogolnie cRPGi + slasher + Middle - Earth , dla fanow Tolkiena to cos nowego , fajnie sie w to gra =]

aaaa no i muzyka naprawde na + , nie ma tutaj kompozycji z trylogii sa zupelnie nowe utwory na potrzeby gry i sa calkiem zajebiaszcze

co do trybu COP gralem Fornost , fajne jest wspolzawodnictwo w tej grze a to dlatego ze pod koniec etapow , mamy tabele i gra sumuje nam wszytko, najdluzsze combo,najwiekszy dmg , najwiecej head shootow itd. itd. kazdy chce byc the best(dlatego w mojej druzynie Farin umieral najczesciej :P jak to krasnolud charga na 10goblinow , taunt a pozniej gryzienie gleby ,do gry dwarfem chyba trzeba miec specyficzny charakter ) -.- ale gra sie zueplnie inaczej niz z komputerem
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2011, 09:11:59 wysłana przez Saw »
AMD Phenom x4 965 BE , Asus Radeon HD 6970 ,4x2Gb Geil 1600mhz
 
Element Zero

Offline Saw

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1023
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: War Of The North opinia
« Odpowiedź #2 : Listopad 05, 2011, 13:19:51 »
Musze tez dodac ze w grze jest masa tekstow , system dialogow przypomina ten z ME + opcja SZczegolow gdzie mozna sie dowiadywac na jakies konkretne szczegoly / postacie /przedmioty znane z Srodziemia , ta gra jest dobra dla tych ktorzy nie czytali kasiazek tolkiena , pytajac sie o cos dostajemy dlugi dialog od postaci , opowiadaja nam o stworzeniu pierscienia , nazgulach , sauronie i bog wie o czym jeszcze ,


anyway fajne i ciekawe jest to ze np. w Great Barrowsach , odwiedzamy te same kurhany co w LOTRO , tzn nazwy kurhanow sa takie same do ktorych mozemy wejsc w lotro :D
AMD Phenom x4 965 BE , Asus Radeon HD 6970 ,4x2Gb Geil 1600mhz
 
Element Zero

Offline ruda.maupa

  • Moderator Naczelny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 396
  • Sméagol's Twisted Sister
    • Mój profil MyLotRO
Odp: War Of The North opinia
« Odpowiedź #3 : Listopad 09, 2011, 21:52:11 »
Cytuj
2. Grafika - biednie... all na max gra wygląda jak gra z PS2, do  tego jest jakaś taka szaro-bura i (przynajmniej u mnie) gra WOGóLE nie renderuje cieni (żadnych) i dlatego wygląda jak z PS2. Bawienie się ustawieniami nic nie daje - Shadown ON/OFF zero różnicy w grafie. Chyba jakiś błąd. Wieczorem ściągna najnowsze oficjamlne stery AMD - możne co pomoże.

To wina cracka, nie ma się czym chwalić. :P

A mnie gra wymiotła, może to dlatego, że mam dość myślenia. Wbijam na lokację, miecze w dłoń (głównie gram 2x1h rangerem) i jazda. Bywa trudno, owszem, ale to chyba dobrze. Mam trochę dość grania w gierki, w których gra sama się za mnie przechodzi. Lokacje są piękne, choć ciasne. Nie pozwiedzamy poza ścieżką. Fajne jest szukanie sekretów, a najcudniejszym elementem gry są finalne ciosy kończące się odcinaniem różnych kończyn. Jako, że AI kolegów nie powala, polecam coop. Tylko niestety *wredny komentarz mode on* trzeba mieć ORYGINAŁ!

;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2011, 21:53:47 wysłana przez ruda.maupa »
Operatorka Śmietnika. ~[r.m]

Bealocwealm hafað fréone frecan forth onsended
giedd sculon singan gléomenn sorgiende
on Meduselde þæt he ma no wære
his dryhtne dyrest and mæga deorost.
Bealo...

Offline Saw

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1023
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: War Of The North opinia
« Odpowiedź #4 : Listopad 09, 2011, 22:17:21 »
Gram w CoPa , ruda jakbys miala jakies czesci seta "Bow Master" daj znac :P bo brakuje mi legow , rekawic i chesta , ogolnie mam juz 25lvl , tez gram Eradan'em , 2h + stealth teraz rozwijam drzewko z bowa , czesto mnie wywalaja z takim lvlem z party :P


anyway ta gra to zadna rewolucja czy tam rasowy cRPG taki mily dla oka slasher , grafika daje rade (chociaz jakosc textur smierdzi konsola na kilosa)


Oprawa Audio tez genialna , finishery fajne (daja satysfakcje , szczegolnie rozwalajac trolle) , fabularnie tez daje rade =]


bez watpienia jest to najlepsza gra jaka wyszla dotad z tekstem "LOTR" w tytule , oby WB inwestowalo w wiecej takich tytulow ,


jeden wielki minus gry to dlugosc :( bo chce sie wiecej ;]
AMD Phenom x4 965 BE , Asus Radeon HD 6970 ,4x2Gb Geil 1600mhz
 
Element Zero

Offline mundek

  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 526
Odp: War Of The North opinia
« Odpowiedź #5 : Listopad 12, 2011, 18:16:08 »
no cóż - nei spodziewałem się rewelacji, ani tym bardziej rewolucji - i dobrze, bo jej tutaj nie ma. Tak to jest z grami na podstawie Tolkiena, że albo lubi się je za uniwersum, albo lubi się tylko te, które opowiadają o wyprawie Drużyny, albo nie lubi się ich wcale. Ja niestety należę do tej środkowej grupy, która miala przyjemność obcowania z grami o Śródziemiu i na chwilę obecną może stwierdzić, że najbardziej podobały mi się tylko gry oparte o ekranizację Jacksona, mianowicie BfME oraz Return of the King. Ta pierwsza za to, że mimo krótkości dawała całkiem sporo strategicznych doznań, ta druga za to, że można było się odmóżdżyć w grze na podstawie filmów Jacksona. Niestety ani BfME2, ani niestety WitN, które mogłyby rozwinąć wątki nieznane o Śródziemiu, niestety tylko lekko poruszają tematykę i nie ukazują potencjału scenarzystów. WitN nie jest złą grą, a raczej nie byłaby nią, gdyby nie fakt, że została uproszczona, by konsolowcy mogli w nią w ogóle pograć. Taka jest chora prawda - to konsole hamują w chwili obecną rozwój gier, bo ów konsole nie dałyby rady udźwignąć ani oprawy pod DX11, ani złożonego interfejsu, który pozwalałby poczuć, że ta gra to rpg, a nie slasher.
No i co mnie jeszcze boli, to fakt, że z jakiegoś powodu wersja R......d nie pozwala mi uruchomić gry w rozdziałce większej niż 1024x768. wprawdzie detale na maxa, ale obraz w formacie 4:3 (czarne pasy po bokach). I nie wiem czemu tak jest. sama gra chodzi płynnie, bo detale nie powalają. Zbieranie itemów całkiem miłe, wyzwań za wiele nie ma, można grę skończyć i o niej zapomnieć.

Snowbourn, Hobbiton, Cotstream, Harrow Road 3