Interfejs jest skopany, a cała klawiszologia to już w ogóle. Jest mnóstwo klawiszy których nie da się zmienić, tzn. znajdują się odpowiednie opcje w menu tylko, że zmienisz jeden klawisz a jakiś inny wtedy nie działa. Na szczęście już są mody, które trochę ten bałagan cywilizują.
http://www.skyrimnexus.com/downloads/file.php?id=667http://www.skyrimnexus.com/downloads/file.php?id=88Niestety nawet one wszystkich problemów nie rozwiązują. Ja gram zawsze ze sterowaniem ESDF, zamiast tradycyjnego WASD. W skyrim, jeśłi chciałbym po prostu wszystkie skróty przesunąć o jeden w prawo, to gra staje się niegrywalna, bo niektóre klawisze w inventory, przy handlu itd. nie będą działać. Nawet z ww. modami nie ma możliwości zmiany funkcji klawisza 'R', bo po jego przebindowaniu w żaden sposób nie da się wyrzucać przedmiotów z inventory, przerzucać ich do pojemników, czy oddać followersom.
U mnie teraz klawiszem odpowiedzialnym za ładowanie magicznych przedmiotów jest 'Y', ale interfejs nadal sugeruje abym wcisną 'T', z innymi klawiszami jest podobnie.
Nie wierzę aby te problemy nie wyszły na jaw w czasie testowania gry, Bethesda po prostu o to nie dba.
Ach, no i bindować itemy to można tylko do klawiszy 123... itd. a ja chciałbym np do A, Q, W,
R, itp.
Skończyłem tylko questy dla gildii magów. W pierwszym queście po przyjęciu mnie do collegium uczą mnie czaru lesser ward, a w kolejnym już ratuję świat! Na koniec chaina zostaję arcymagiem robiąc szokujący skok w karierze z ucznia w prost na stołek arcymaga! To tak jakby iść na studia i od razu zostać rektorem, nawet bez zdobycia dyplomu magistra. Szokujące to jest tylko dla mnie, bo dla wszystkich moich byłych nauczycieli i kolegów z klasy wydaje się to być całkowicie naturalne, że to właśnie ja zostałem arcymagiem. Co ciekawe na stanowisko mianuje mnie ktoś z zupełnie innej organizacji i by zostać arcymagiem nie trzeba w ogóle rozwijać postaci w kierunku magii, nie trzeba kupować choćby 1 czaru, dawać jednego perka w magię, czy powiększać zasobów many.
I o co chodzi w ogóle w tym całym queście? Co to była za kula? Co robił z nią Ancano? Dlaczego ci Psijicy nie zabrali kuli od razu, tylko czekali aż Ancano niemalże zniszczy collegium, albo może nawet i cały świat? Czyżbym coś tu przegapił?
Pozytywnie tu oceniam jedynie pierwszy i ostatni dungeon. Zwłaszcza ten ostatni. Szkoda, że skekretna przeszłość poprzedniego arcymaga nie została bardziej wyeksponowana, że nie poświęcono temu wątkowi więcej uwagi, bo to mogło być naprawdę ciekawe.
Czy wszystkie questy gildyjne są tak "ciekawe"? Czy na końcu każdego zostanę szefem gildii?Gildia magów w oblivionie była już lepiej zrobiona. Jeśli ktoś chce zobaczyć dobrze zrobioną gildię magów niech zagra w Gothic 2. Dużo dobrego słyszałem o gildii z morrowinda, ale nie grałem w tą grę na tyle długo by się samemu przekonać.