Autor Wątek: SOPA, PIPA, ACTA, czyli zabawne nazwy wcale nie zabawnych zjawisk  (Przeczytany 1371 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Warhammeron

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1004
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: SOPA, PIPA, ACTA, czyli zabawne nazwy wcale nie zabawnych zjawisk
« Odpowiedź #30 : Styczeń 28, 2012, 17:23:57 »
Problem jest taki, że my mamy prawo, które jest w zupełności wystarczające (ewentualnie wystarczy wypuścić rozporządzenia w kwestiach nieuregulowanych). Problemem jest  brak chęci/możliwości/umiejętności (jeśli będzie trend niszczenia piractwa tak jak zwalczano dopalacze to pewnie parę głów zetną) ze strony organów do tego przeznaczonych.  Usa wcale nie potrzebowała dodatkowych przepisów zamknęli megauplouad, a swego czasu dobrali się do pirate.org i innych pirackich servisów. Obecnie większość podobnych serwisów sama usuwa podejrzaną zawartość. A "piraci" ładuja swoje materiały na serverach/servisach w krajach nie objętych żadnymi układami w tym zakresie. Aby zwalczyć piractwo eu i usa musiałaby zablokować all podejrzane strony servisy  (Rosja, Chiny itp) ,a tego nie zrobią bez z gody tych krajów...  Albo karać każdego, kto zaciąga z takich źródeł (czyli szpiegowanie> to co właśnie się ludziom nie podoba w Acta). Według mnie najefektywniejszym zwalczaniem piractwa jest obniżanie cen i wiązania ze sobą klienta poprzez upusty promocje itp np: steam (co prawda dla nas ceny są mocno niekorzystne). Np: amazon (usa) ma bardzo często świetne oferty (nawet 95% taniej na top tytuły> grudniowa promocja zniżki od 50 do 95% + za każdy zakup kod zniżkowy w wysokości 5$ na gry w styczniu>wziołem za friko w ten sposób dead space 2 i medal of honor - można ?). Gdyby wielkie korporacje takie jak EA Ubisoft WB Sony i inne(ceny za gry są przecież porażające dla kieszenie przeciętnego gracza) prowadziły podobna politykę to na pewno piractwo zostało by mocno ograniczone. Steam w Rosji (rozliczenia w rublach i ceny o 1/2 2/3 niższe) z miesiąca na miesiąc ma coraz więcej klientów (co prawda nieoficjalne info)

Jeśli chodzi o konsole sony i microsoft odchodzą od obecnego modelu i niby next generacja konsol ukróci obrót używanymi grami (konto przypisane do konsoli ,a gra do konta). Taka polityka mi sie nie podoba i nie tylko mi (ograniczanie prawo do własności) Aczkolwiek jest to dobry sposób na zniwelowania piractwa, według tych koncernów.

Super sprawa są takie oferty jak humble bundle, indie royale itp sporo fajnych gier za 1-5$.


Odnośnie 2 artykułu, według mnie taka informacja nie powinna wyciec> jeśli ktoś nie wiedział ,że nasze zabezpieczenia teleinformatyczne są gówniane to teraz już wie.  I za to powinien rząd dostać po łapach + dymisje w ministerstwach .

Offline mundek

  • Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 526
Odp: SOPA, PIPA, ACTA, czyli zabawne nazwy wcale nie zabawnych zjawisk
« Odpowiedź #31 : Styczeń 29, 2012, 08:38:53 »
Skoro internet jest własnością USA z której korzystamy wszyscy, to nawet gdyby chcieli mogą go wyłączyć.

Jest jeszcze jeden problem DUŻO bardziej poważny niż jakieś tam akty prawne. Mianowicie chodzi tutaj o fakt iż internet w ciągu 20 najbliższych lat może osiągnąć swoje maxium.  Jeśli są osoby które nie wiedzą o co chodzi już tłumaczę, postaram się uprościć do maxium. Aktualna struktura internetu pozwala na przypisanie do urządzeń określonej liczby adresów ip, takie coś nazywamy pulą adresów ip. Aktualnie pula adresów ip wykorzystuje 90% możliwości struktury internetu, pozostały nam 2 zakresy do wykorzystania przykładowo mamy ip. 123.123.123.123. Aktualnie pula zamkya się przy 999.999.999.999 i NIE MA ŻADNEJ absolutnie żadnej możliwości obejścia tego. Pół roku temu osiągnięto pulę 999.999.xxx.xxx reasumując pozostały nam dwa wolne zakresy. Po osiągnięciu limitu żadne urządzenie nie będzie mogło być przypisane do internetu, reasumując internet osiągnie swoje maximum.......



sieć tcp opiera się na pulach adresów. w zwiazku ze standardem IPv4 mamy adresy o strukturze xxx.xxx.xxx.xxx zamykające się na 255.255.255.255, a nie 999.999.999.999
wynika to z prostego faktu, że 255 w systemie binarnym to 11111111, zatem można to zapisać na ośmiu bitach. 999 się po prostu nie da. w związku z wyczerpaniem się adresów ze standardu IPv4 (4x8 bitów, czyli max 255.255.255.255), postanowiono wdrażać standard IPv6, w którym zamiast ~4 miliardów adresów, będziemy ich mieć 2^128 (2 do potęgi 128) zamiast obecnych 2^32

ACTA i inne tego typu wymysły z pewnością nie miały na celu eliminacji obecnych adresów IP dla innych potrzebujących, pod przykrywką przestępstw, które można byłoby właścicielom tych IP zarzucić. tu rzeczywiście chodzi o pieniądze. No bo przecież koncerny muszą mieć więcej, to im musimy płacić, itd. itp. problem będzie taki, że w necie rozpęta się wojna, koncerny będą pozywać dostawców neta albo usług hostingowych, które hostują linki/pliki, tego typu hostingi wyciągać będą konsekwencje od userów (extradycje podejrzanych), z neta znikać będą mniejsi, kasa wpływać będzie do większych. Przecież w usa też jest kryzys, a kary pieniężne uiszczane w imię acta dla firm, które pozywały też zmniejszą amerykańską dziurę budżetową.

Jest jednak światełko w tunelu. Ameryka nie ma technologii zdolnej powstrzymać cały cyberświat.

Snowbourn, Hobbiton, Cotstream, Harrow Road 3