To wszytsko wyliczane jest ze stosunku dolar do euro i zaokraglade do jakiejs rownej liczby. Nie zawsze nalezy sie sugerowac naszymi rodzimymi kursami, niestety.
Stosunek zlotego do funta jest straszliwie kozystny. Filmy, gry czy elektronika kupione w Anglii nawet po doliczeniu kosztow przesylki potrafia byc sporo tansze niz u nas.
Niestety, w tym przypadku nie skorzystamy z tej przepasci cenowej.
Mimo wszystko, nawet cena w dolarach jest niezwykle atrakcyjna, znam ludzi, ktorzy za lifetima placili prawie 900pln. I nie zaluja do dzisiaj...