Pytanie jest głupie, ale to nie ma byc konkurs na znawcę tolkiena, tylko bardziej coś w stylu loterii. Niestety z przyczyn prawnych musi byc zadane pytanie, w przeciwnym razie byłaby to darowizna a nie konkurs z nagrodami i podlegałoby to zupełnie innym regulacjom. Powinniśmy się cieszyć, że konkurs jest, że Polacy moga brać w nim udział (bo np. we wszystkich wowowych "specjalach" brać udziału nie możemy") i nie każą nam za to zapłacić podatku (amerykanie za swoją nagrodę muszą z własnej kieszeni najpierw zapłacić podatek, chyba 200$). Przynajmniej ja nic o podatku nie wyczytałem, ale tylko rzuciłem okiem na zasady konkursu.