Lotr Online - Polskie forum

Artykuły użytkowników forum => Gotowe materiały i komentarze => Wątek zaczęty przez: B!G M00N w Styczeń 29, 2012, 19:26:47

Tytuł: Bestiariusz
Wiadomość wysłana przez: B!G M00N w Styczeń 29, 2012, 19:26:47
Bez zmian, gdy większość głosów będzie na tak (a nie sądzę aby było inaczej) twórczość Elenala trafi na główną.


Jako, że dawno nic nie pojawiło się na stronie postanowiłem zamieścić część bestiariusza.

Bestiariusz

Podczas swych wędrówek po Śródziemiu na swej drodze napotkasz wiele dzikich stworzeń i istot. Większość z nich nie będzie nastawiona przyjaźnie i stanie do walki w obronie swojego terytorium.
Ten przewodnik przybliży Ci drogi graczu  bestie, które czają się na traktach, w lasach i na pustkowiach.

Aurochy (Aurochs)
Wśród zwierząt, które spotkać można w dziczy niewiele budzi taki szacunek i respekt u myśliwych co Aurochy. Podobne nieco do bydła domowego charakteryzują się olbrzymimi rozmiarami oraz potężnymi, zakrzywionymi rogami. Dawniej ich stada przemierzały całe Śródziemie w poszukiwaniu pastwisk lecz teraz występują jedynie w okolicach Gór Mglistych.
Są zwierzętami spokojnymi i łagodnymi lecz niepokojone bez wahania stają w obronie młodych i swego terytorium. Ostrzeżeniem przed atakiem jest w ich przypadku potrząsanie głową i rycie kopytem w ziemi.
Niektórzy wierzą, że wywodzą się one ze stada legendarnego Vorondila, przodka królów Gondoru. Podobno z rogu Aurocha wykonał instrument, który przy boku nosił min. Boromir.
Plotki z północy mówią też o dziwnych istotach, które długie rogi Aurochów noszą na sobie jako część stroju.
(http://img43.imageshack.us/img43/245/ocrmobaurochs1024.jpg)

Watching Stone
„Rozejrzał się – i w cieniu bramy ujrzał dwóch Strażników. (…) Wydawali się wyrzeźbieni z wielkich bloków kamienia, nieruchomi, a jednak świadomi tego, co się działo, jakby zamieszkiwał w nich jakiś straszliwy, czujny duch.”
Władca Pierścieni Powrót Króla, Maria i Cezary Frąc. Wydawnictwo Amber.

Posągi w Śródziemiu nie zawsze są tym na co wyglądają. W niektórych zaklęte są dusze podłych istot. Zniewalał je Czarny Pan podczas tajemniczych, mrocznych rytuałów, które odprawiał. Te ohydne postacie służyły jako strażnicy w Angmarze i innych krainach splugawionych przez złe siły. Przez setki lat trwają na warcie.
Zainspirowane strażnikami w Cirith Angol, kamienne posągi znaleźć można w całym świecie LotrO. Podróżnik powinien być nieufny wobec każdej takiej rzeźby.
(http://img529.imageshack.us/img529/5895/ocrmobwatchingstone1024.jpg)

Crebainy (Crebains)
„Co to jest, Obieżyświacie? Nie wygląda na chmurę – szepnął. Aragorn nie odpowiedział, tylko w skupieniu spoglądał na niebo. Niedługo Sam bez jego pomocy poznał, co się przybliża. Stado ptaków krążyło nad okolicą, jakby czegoś szukając. Z każdą chwilą było coraz bliżej.”
Władca Pierścieni Drużyna Pierścienia, Maria i Cezary Frąc. Wydawnictwo Amber.

Te czarne ptaki pochodzące z ziem położonych między Górami Mglistymi a prastarym lasem Fangornu są bardzo często kontrolowane przez siły ciemności. Są ich oczami i uszami. Wielkie stada tych inteligentnych stworzeń pokonują wielkie odległości i z prędkością wiatru informują wroga o wszelkich działaniach innych.
(http://img268.imageshack.us/img268/2198/ocrmobcrebain1024.jpg)

Dark – water
W opowieściach elfów straszliwe Mornen (Dark water w języku Westorn) są złymi duchami powstałymi w głębinach. Czatują na nieostrożnych wędrowców w rzekach i jeziorach Śródziemia. Stworzone zostały w mrocznym Angmarze, gdy Czarnoksiężnik znajdował się u szczytu swej potęgi. Pomimo upływu czasu pozostały silne. Dręczą Wolne Ludy bez lęku przed śmiercią.
Istoty te są niepowtarzalnym elementem LotrO będącym rozszerzeniem listy złych duchów takich jak upiory Kurhanów stworzonych przez Tolkiena. Wędrowcy powinni zachować czujność, gdyż pod osłoną mgły, pod powierzchnią mętnej wody czyhać mogą lodowate ręce gotowe do pochwycenia ofiary w śmiertelnym uścisku. Szczególnie niebezpieczne są upiory z koroną, będące swego rodzaju szyderstwem z dawnych królów Numenoru.
(http://img30.imageshack.us/img30/2585/ocrmobdarkwatertrio1024.jpg)

Orkowie i gobliny (Orcs and Goblins)
Są najbardziej znanymi przeciwnikami we Władcy Pierścieni. Dlatego niejednokrotnie przyjdzie graczowi stanąć do walki z różnorakimi ich przedstawicielami.
Tolkien zamiennie używał określeń „Ork” i „Goblin” w stosunku do jednej rasy. W Lotro wykorzystane zostały one aby podkreślić różnice między tymi istotami.
Orkowie są więksi i silniejsi od drobnych czających się w jaskiniach goblinów.
Wśród orków da się jednak zaobserwować duże różnice w posturze i uzbrojeniu.
(http://img16.imageshack.us/img16/7800/ocrmoborcgoblintrio1024.jpg)

Gobliny z North Downs  (North Downs Goblins)
„W mroku zobaczył wielkiego czarnego orka, najpewniej Ugluka, stojącego twarzą w twarz z Grishnakiem, niskim pokraką o pałąkowatych nogach, szerokim w barach i z łapami zwisającymi niemal do ziemi. Wokół nich tłoczyły się mniejsze gobliny. Pippin domyślił się, że to ci przybyli z północy.”
Władca Pierścieni Dwie Wieże, Maria i Cezary Frąc. Wydawnictwo Amber.

Podobnie jak pobratymcy z dalekiego wschodu, Ered Luin, dalekiego zachodu czy Gór Mglistych są podłymi i okrutnymi poczwarami. Rzadko spotykane są pojedynczo. Zazwyczaj polują w grupach wykorzystując swą liczebność do siania niepokoju wśród mieszkańców Śródziemia.
(http://img4.imageshack.us/img4/9351/northdowngoblin.jpg)

Gorthorogs
We wczesnych dniach Angmaru Czarnoksiężnik wysłał sługi na Północ w poszukiwaniu stworzeń od dawna uznawanych za wytępione. Lecz daleko widzące Oko Saurona odnalazło ostatnich przedstawicieli tej rasy pośród  Ruin Północnego Królestwa. Te starożytne istoty były nieliczne, lecz niezwykle silne. Podobne do Trolli lecz zręczniejsze i okrutniejsze. Nazywane były Gorthorog.
Widząc potęgę Czarnoksiężnika z Angmaru i jego Pana w Mordorze przystali do nich. Wyposażeni zostali w broń i zbroje. Stali się wojownikami siejącymi spustoszenie w szeregach przeciwnika,  ustawianymi w pierwszej linii wojsk Angmaru niczym ostra krawędź miecza. Dzięki nim Czarnoksiężnik odniósł wiele zwycięstw nad  Królestwem Arnoru. Niektórzy twierdzą, że to za ich sprawą zniszczona została wieża Amon Sul, jednak nie przeżył nikt kto mógłby to potwierdzić.
Podczas bitwy, która ostatecznie przesądzić miała o zwycięstwie Angmaru nad Arnonem Czarnoksiężnik popełnił jednak błąd. Pozostawił Gorthorogów w Carn Dum, gdzie chciał zwabić wrogą armią udając ucieczkę swych wojsk… Nie udało mu się dotrzeć do ruin gdy został pokonany.
Rozproszone niedobitki umknęły, a wraz z nimi Gorthorogowie. Ukryli się na ziemiach upadłego królestwa w jamach i szczelinach podobnych do tych, w których mieszkali zanim Sauron wezwał ich pod broń. Niektórzy twierdzą, że kilku z nich dotarło do samego Mordoru stając się częścią jego armii.
Pojawiają się pogłoski jakoby te bestie powtórnie opuściły swe schronienia i stawiły się na wezwanie nieprzyjaciół Wolnych Ludów.
(http://img33.imageshack.us/img33/7554/gorthorog2.jpg)


Sierpo – muchy (Sickle-flies)

W pobliżu niemal wszystkich bagnisk, mokradeł i innych zbiorników wodnych napotkać można wiele odmian agresywnych, bzyczących owadów. Od rzeczułek w Shire, poprzez bagna w Bree aż po Bród Bruinen w Trollshaws. Większość z nich jest bardziej obrzydliwa niż niebezpieczna jednak niektóre z nich mogą zarazić poprzez swe użądlenie paskudnymi chorobami, przez które nieostrożny wędrowiec staje się łatwiejszą ofiara dla bardziej niebezpiecznych drapieżników.
Dlatego warto unikać ich zawsze wtedy gdy w pobliżu znajdują się bardziej wymagający przeciwnicy.
(http://img257.imageshack.us/img257/4918/creaturesickleflies450.jpg)

Bog Lurkers
Spotykane są głównie na podmokłych terenach, choć kilka zaobserwowano min. na piaszczystym brzegu Brandywiny w Evendim. Żyją w ukryciu. Dla przypadkowego wędrowca będą one jedynie sękatym, powykręcanym konarem, pokrytym mchem i porostami.
Krążą legendy jakoby zostały one powołane do życia przez Entów do pomocy przy pilnowaniu i sprawowaniu pieczy nad lasami. Gdy Entowie odeszli, Bog Lurkery pozostały i zdziczały oddzielone od swych mistrzów. Czasem jednak widuje się je w towarzystwie Huornów czyli Entów, którzy jakby zasypiając stają się coraz bardziej podobni do zwykłych drzew.
Są one stworzeniami spotykanymi jedynie w LotrO. Zaprojektowane zostały w taki sposób aby wizualnie przypominać inne drzewiaste formy życia w Śródzimeiu.
Bog Lurkery nie interesują się sprawami innych ras i nie ingerują w ich życie. Do chwili, gdy inne rasy zaczynają ingerować w ich.
Wędrowiec pokonujący bagna powinien być ostrożny w ich obecności, gdyż zło dotarło również do gniazd Bog Lurkerów sprawiając, że niektóre z nich stały się złe i agresywne. Szeleszcząca knieja powinna alarmować podróżnika. Być może to tylko wiatr…
(http://img267.imageshack.us/img267/860/creaturesboglurker450.jpg)

Shade
W wielu ciemnych, opuszczonych i budzących grozę miejscach w Śródziemiu natknąć można się na  straszne bezcielesne duchy. Upiory te są duszami ludzi dawnych lat.
Podobnie jak te, które Aragorn powołał do walki na Ścieżce Umarłych, przeważnie zostają one w świecie żywych na skutek klątwy. Spokój odzyskać mogę jedynie w razie jej zdjęcia.
Są bardzo niebezpiecznymi istotami zdolnymi do zadawania prawdziwych ran i wywoływania panicznego lęku nawet w najmężniejszych sercach.
Pokonanie upiora, które nigdy nie jest łatwe czasem wystarczy aby uwolnić go i pozwolić zaznać spokoju. Zazwyczaj jednak Shady muszą odkupić swe winy lub dokonać zemsty. Niektóre z nich mogą zwrócić się z prośba o pomoc do gracza. Czy starczy mu odwagi aby tego dokonać?
(http://img294.imageshack.us/img294/2795/creatureshade450.jpg)

Skręćkarki  (Neekerbreekers)
Podczas wędrówek po Śródziemu natknąć można się na bardzo wiele różnych owadów. Przeważnie zwyczajnych i niegroźnych lecz czasem niebezpieczne lub niezwykle rzadkie. Skręćkarki (nazwa została nadana przez Samwis’a Gamgee) do niedawna były nieczęsto widywane. Od czasu do czasu zabłąkany podróżnik mógł przy odrobinie szczęścia usłyszeć ich odgłosy na bagnach nieopodal Bree. Jednak gdy zło ponownie rozpleniło się po świecie stały się one dużo bardziej liczne a co gorsza agresywne.
Zaobserwowano, że w sytuacji zagrożenia potrafią one w ułamku sekundy zagrzebać się w ziemi by po chwili zregenerowane zaatakować niczego nie spodziewającego się przeciwnika.
W Lotro stworzenia te napotkać można w bardzo różnorodnych miejscach w niemal całym Eriadorze. Poza Bree występują jednak nieco bardziej odporni krewniacy tego gatunki zwani Norbogami.
Skrećkarki to bez wątpienia jedne z tych zwierząt, które najpierw się słyszy a dopiero potem dostrzega.
(http://img188.imageshack.us/img188/7252/creatureneekerbreeker45.jpg)

Wargowie (Wargs)
Ogromne, niezwykle silne, drapieżne i nieustępliwe. Niebezpieczne tym bardziej, że niezwykle rzadko spotyka się je pojedynczo. Ich skowyt niesie się przez wiele mil ścinając krew w żyła tych, którzy znaleźli się w ich pobliżu. Niezwykle inteligentne jak na zwierzęta zawiązały z orkami coś na kształt sojuszu. Pozwalają im dosiadać swych grzbietów podczas walki w zamian dostając możliwość pożarcia wszystkich poległych.
Brali udział min. w Bitwie Pięciu Armii a także inwazji wojsk Isengardu na Rohan.
W roku 2911 podczas jednej z najsroższych zim spora grupa poprzez zamarzniętą Brandywinę dotarła do Shire. Wtedy to po raz pierwszy użyto słynnego dzwonu w Bucklandzie. Również Drużyna Pierścienia zmuszona była do konfrontacji z nimi. Prawdopodobnie to Saruman wysłał watahę w Górach Mglistych.
Z zabitego warga ulatuje zły duch, który opanował jego ciało. Po kilku chwilach znika również ścierwo.
Występują licznie w niemal każdym zakątku Śródziamia w przeróżnych odmianach charakteryzujących się umaszczeniem (od czarnego poprzez płowy, brązowy, rudy do białego) i technikami łowieckimi.
(http://img178.imageshack.us/img178/7826/ocrmobwarg11280.jpg)

Rysie (Lynx)
O wiele więcej istot czyha na życie nieostrożnego wędrowca pośród skła North Down i Lone Lands niż tylko orkowie i bandyci. Poruszające się bezszelestnie, niemal niewidoczne w swym kamuflującym futrze rysie potrafią zadać rany z niezwykłą precyzją.
Szczególnie dużo problemów sprawiają górnikom z Othrirkar, krasnoludzkiej kopalni w Nan Amlung, gdyż często wchodzą one do ich siedzib czy drążonych tuneli.
Rysie podobnie jak Hieny cmentarne (barghests) i wilki trafiły do LotrO ze świata rzeczywistego i ludowego folkloru. Te drapieżniki to jedne z najliczniejszych bestii spotykanych w Śródziemiu.
(http://img178.imageshack.us/img178/8475/creatureslynx450.jpg)

Wilki (Wolfs)
Są jednymi z najczęściej napotykanych dzikich istot w Śródziemiu. Ich watahy przemierzają w poszukiwaniu ofiar tereny całego Eriadoru. Dzięki swej inteligencji i liczebności stwarzają duże niebezpieczeństwo. Niektóre z nich poddają się potędze złych mocy stając się wargami lub wilkołakami.
(http://img268.imageshack.us/img268/4334/creatureswolf450.jpg)

Hieny cmentarne (Barghests)
Spośród stworzeń, które spotkać można na odludnych North Downs Hieny cmentarne zdają się być najgorsze. Te przypominające wilki lub psy bestie opanowane przez złe siły najczęściej widywane są na polach dawnych bitew lub cmentarzach gdzie pożywiają się zwłokami lub polują na żywych. Niewiele może być bardziej przerażających sytuacji dla zabłąkanego wędrowca niż ich sylwetka na tle księżyca pośród menhirów i obelisków pośrodku cmentarza.
(http://img24.imageshack.us/img24/5479/creaturesbarghest450.jpg)

Smoki (Dragons)
Dawnymi czasy olbrzymie smoki hodowane były przez Władcę Ciemności Morgotha w swej twierdzy zwanej Angbandem. Bestie te dolne są do ziania ogniem, który topi stal i kamień. Niewiele z nich przetrwało upadek Beleriandu a jeszcze mniej dotrwało do Trzeciej Ery. Największym z nich był Smaug Złoty, który zginął z rak łucznika Barda późniejszego króla miasta Dale.
Skrzydlate dreaki, które obecnie spotkać można na kamienistych wzgórzach Śródziemia są jedynie cieniami dawnej potęgi swych przodków. Polują na aurochy, niedźwiedzie, dziki i inne duże zwierzęta by nakarmić swe młode. Bez wahania zabijają również ludzi i przedstawicieli klanu Ziemi.
Spotyka się również smoki, które zatraciły zdolność lotu i pozbyły się skrzydeł. Pogardliwie nazywane Robalami są równie groźne co ich uskrzydleni krewni. Plotki mówią iż coś (kotś?) stara się wezwać je i zgromadzić w Misty Mountains.
W LotrO graczowi często przyjdzie stanąć oko w oko z Robalem lub uskrzydlonym Dreake’iem podczas wędrówek przez Misty Mountains czy North Downs. Gromadzone są również w Mordorze i Angmarze by wesprzeć Czarnego Pana w walce z Wolnymi Ludami.
(http://img232.imageshack.us/img232/7407/drake450.jpg)

Nimwaith
Gdy królestwo Angmaru rosło w siłę Wódz Nazguli rozkazał budowę ogromnej wierzy, stolicy swych ziem. Do pracy zmuszono wiele plemion Angmarimów i ludzi z Rhudaur.
Karmieni plugawym mięsem, pojeni zatrutą wodą, żyjący w ciągłym strachu przed okrucieństwem orków robotnicy stopniowo poddawali się zgubnemu cieniowi Angmaru pogrążając się w ciemności.
Nimwaith są potomkami owych niewolników. Podstawową kasta robotniczą w Carn Dum. Te niewysokie, blado- skóre istoty są słabsze od przeciętnego człowieka, lecz nadrabiają to liczebnością. Bardzo długo hodowane były w podziemnych lochach fortecy Czarnoksiężnika. Są podłe, wygłodniałe, okrutne i całkowicie podporządkowane woli Wodza Nazguli.
Istoty te są jednymi z wielu opracowanych przez twórców LotrO z zachowaniem wszelkich kanonów Tolkiena.
(http://img151.imageshack.us/img151/3730/creaturenimwaith450.jpg)

Niedźwiedzie i dziki (Bears and Boars)
Orkowie, bandyci czy potwory to nie jedyne zagrożenie jakie czyha w ciemnych lasach czy górach. Równie groźne mogą być zwyczajne zwierzęta, które stają w obronie młodych bądź swego terytorium. Zazwyczaj skupiają się one na swoich sprawach lecz niepokojone przez człowieka stają się agresywne nawet jeżeli nie służą wrogowi z Mordoru.
Dziki spotykane są w niemal wszystkich lasach i równinach Śródziemia. Choć nie widuje się już tak ogromnych jak słynny dzik z Everholt, który swego czasu terroryzował Rohan. Wędrując po lesie zwracać uwagę należy na każdy szelest, czy dźwięk łamanej gałązki, które nie zawsze powodowane są tylko przez zające i wiewiórki.
Podobnie wygląda sprawa niedźwiedzi, które licznie zasiedlają lasy i góry. Zaskoczony zazwyczaj ostrzega wroga stając na tylnych łapach i gniewnie rycząc. Zignorowanie takiego sygnału może mieć bardzo nieprzyjemne skutki.
Oba te gatunki podatne są na choroby, które prawdopodobnie są dziełem złych sił.
(http://img90.imageshack.us/img90/615/creaturebear450.jpg)

(http://img4.imageshack.us/img4/3548/creatureboar1280.jpg)

Huorny (Huorns)
Mieszkający w pobliżu lasów Śródziemia na pewno słyszeli opowieści jakoby w ciemnej leśne głuszy czaić miała się starożytna moc sprawiająca, że drzewa zaczynają rozmawiać ze sobą a nawet się przemieszczać. Wiele z nich nie zapewne wiele wspólnego z prawdą, choć rzeczywiście „spacery drzew” są możliwe. Zazwyczaj dotyczy to drzew o grubym, powykrzywianym pniu i gałęziach niczym długie, szponiaste ręce. Nazywane są Huornami.
Niewielu wie skąd pochodzą, choć nie ulega wątpliwości, że to prastare istoty. Powiadają, że są to Entowie, którzy z biegiem lat zaczęli zasypiać stając się bardziej drzewiaści. Inni twierdzą, że to zwykłe drzewa, w których za sprawą Entów obudziła się świadomość. Wiadome jest, że obie istoty potrafią się ze sobą porozumiewać i widywane były razem na wspólnym sprawowaniu pieczy nad drzewami zagrożonymi przez siły zła.
Większość czasu spędzają ukryte w sercu lasu lecz gdy coś zagraża drzewom potrafią błyskawicznie zareagować. Bez przewodnictwa Entów stają się dzikie i niebezpieczne. Istnieją również osobniki nazywane Czarnymi Huornami. Ich serca są spróchniałe i pałają nienawiścią do wszystkiego co porusza się na dwóch nogach.
Pokaz swej niszczycielskiej siły i nienawiści do orków dały podczas oblężenia Helmowego Jaru. Gdy armia orków odparta od murów twierdzy zaczęła się wycofywać okazało się, że tam gdzie jeszcze dzień wcześniej znajdował się pusty pas ziemi stoi gęsty ciemny las. Orkowie naciskani przez wojska Rohanu weszli między drzewa. Żaden z nich nie wrócił do Isengardu aby zanieść Sarumanowi wieści o klęsce.
(http://img522.imageshack.us/img522/628/creaturehuorn450.jpg)

Trolle (Trolls)
Stwory te żyją w Śródziemiu od kiedy sięga pamięć najstarszych Eldarów. Są niezwykle silne i… głupie. Trudno o bardziej wymagającego przeciwnika. Z duża wprawą posługują się ostrzami, maczugami lub po prostu konarami drzew. Dodatkowo ich skóra jest tak twarda, że nawet najlepszy miecz kierowany ręką wprawnego wojownika może się na niej wyszczerbić.
Występują licznie we wschodnim Eriadorze w szczególności w Trollshaws. Kraina ta pełna urwistych, zalesionych wzgórz była dawniej częścią królestwa Arnoru. Do tej pory łatwo natknąć się tam na ruiny budowli z tamtych czasów. Trolle nie wznoszą domostw jednak chętnie zajmują ruiny i jaskinie.
Ich jedynym słabym punktem jest niezwykła wrażliwość na światło słoneczne, które niemal natychmiast przemienia Trolle w kamień. Dlatego też szczególnie w Trollshaws zaleca się wędrowanie za dnia i unikania mocno zacienionych miejsc.
Istoty te są cenione przez siły ciemności i chętnie wcielane do armii. Zazwyczaj walczą w pierwszej linii miażdżąc i rozrywając szeregi wroga. W Mordorze Górskie Trolle wykorzystywane są do otwierania i zamykania Czarnej Bramy.
Niewielu z tych co stanęli oko w oko z Trollem powróciło by opowiedzieć w karczmie o swej przygodzie.
(http://img170.imageshack.us/img170/8821/creaturestonetrolls2450.jpg)

Nazgule
Nic nie wzbudziło większej grozy w okolicach Bree i Shire od okrytych pod czarnymi płaszczami i skrywającymi twarze pod kapturami Czarnych Jeźdźców. W ich obecności ludzie wyczuwali chłód a ich wysoki, zimny głos budził strach w najodważniejszych. Zdawać się mogło, że często węszą w powietrzu jakby szukając zapachu ofiary.
Zniknęły z tych terenów tak szybko i niespodziewanie jak się pojawiły nie pozostawiając po sobie prawie żadnych śladów i niewiele szkód nie licząc przerażenia tych co na widok strasznej postaci na koniu zamknęli się w domostwie na dłuższy czas.
Nazgule to duchy dawnych ludzkich władców usidlonych przez moc pierścieni jakie otrzymali od Saurona. Pod ich wpływem przeszli do świata cieni i stali się posłuszni jego woli. Ich wodzem był Czarnoksiężnik z Angmaru.
Podczas Wojny o Pierścień Czarni Jeźdźcy tropili Froda w Shire chcąc na rozkaz Saurona odzyskać Jedyny Pierścień lecz dopadli go dopiero na Wichrowym Czubie, gdzie jednak zostali przegonieni przez Aragorna. Podczas pościgu za Powiernikiem Pierścienia przez Bród Bruinen na skutek wielkiej fali, którą utworzyli Gandalf i Elrond stracili wierzchowce.
Niedługo potem otrzymali nowe. W postaci ohydnych skrzydlatych poczwar. Były jednym z głównych atutów Morodru w wojnie przeciwko Gondorowi. Gdy się pojawiały panika pojawiała się w szeregach ludzi.
Jednak z chwila zniszczenia Pierścienia podobnie jak sam Sauron przestały istnieć.
(http://img297.imageshack.us/img297/6443/creaturenazgul450.jpg)

Nietoperze (Bats)

U tych, którzy w świetle księżyca przemierzają Eriador szum skrzydeł nietoperzy rzadko powoduje uczucie lęku czy strachu. W dziczy Śródziemia nie jest niczym niezwykłym dosłyszeć delikatny odgłos skrzydeł lub dojrzeć niewielki kształt polujący na owady w pobliżu pola czy też stawu. Ci co zapuszczają się do ciemnych jaskiń wiedzą, że unikają one światła. Kiedy jednak zło wypełzło z ukrycia, skaza dotknęła również te latające istoty.
Ludność zaczęła opowiadać, że polują one na zwierzęta gospodarskie i nie wahają się przed atakiem na samotnego wędrowca. Krążą plotki o niebezpiecznych stworzeniach, dużo większych od przeciętnego nietoperza. O skórzastych skrzydłach, zimnych czarnych oczach i zębach ostrych niczym igły, których ukąszenie prowadzi do wielu groźnych chorób.
Niepokojące są te wieści tym bardziej, że zwierzęta te są bardzo liczne w Eriadorze. Jeżeli zostały sługami sił zła wędrówka w nocy może być niebezpieczna nawet dla doświadczonego podróżnika. 
(http://img8.imageshack.us/img8/25/creaturebats400.jpg)

Olbrzymy (Giants)
Niewiele wiadomo o tych mieszkańcach najwyższych szczytów i ukrytych górskich szczelin. Według niektórych spotkać można je tylko w opowiastkach, którymi straszy się niegrzeczne dzieci. Jednak bez wątpienia spotkać można w dziczy istoty podobne do ludzi i Hobbitów. Jeśli jednak Hobbici są w porównaniu do ludzi malutcy to olbrzymy kilkukrotnie przewyższają ich wzrostem. Wyobraźcie sobie armię wysokich na sześćdziesiąt stóp (18 m) potworów miotających głazy z jednego szczytu na drugi czemu towarzyszą odgłosy podobne do grzmotów. Opowieści takie przerażają ludzi.
Olbrzymy w Śródziemiu są rzadkimi istotami. Niewiele wzmianek o nich znaleźć można również we Władcy Pierścieni.
W LotrO są one połączeniem przerażających przeciwników z potencjalnym sojusznikiem. W czasie Wojny o Pierścień nie stoją one po żadnej ze stron zajęte swoimi wewnętrznymi konfliktami, które mogą być atrakcją dla tych, którzy przezwyciężą lęk i udadzą się do Misty Mountains.
(http://img15.imageshack.us/img15/5849/creaturegiant450.jpg)

Uruk-hai

Ci, którzy walczyli przeciwko plugawym orkom dobrze zdają sobie sprawę z ich okrucieństwa i bezwzględności. Widomo jednak, że światło słoneczne osłabia te stwory zmuszając do powrotu skąd przyszły.
Pojawiają się jednak informacje o większych, okrutniejszych orkach hodowanych ze względu na wytrzymałość i inteligencję. Zdolne do walki za dnia i w nocy. Uruk-hai to bez wątpienia najpotężniejsze z orków.
Stworzone zostały w Mordorze lecz hodował je również Saruman z Isengardu. Ich armie pustoszyły Rohan paląc wszystkie wsie na swej drodze. Odnieśli wiele zwycięstw min. przy brodzie na Isenie, gdzie śmiertelne rany otrzymał Theodred syn króla. Z ich rak padł syn namiestnika Gondoru, członek Drużyny Pierścienia Boromir.
Ciemnoskóre, z widocznymi węzłami mięśni pod skórą. Niesamowicie silne i wytrzymałe. Pałające nienawiścią do wszystkiego co w Śródziemiu dobre Uruk-hai sieją grozę na polach walki.
(http://img168.imageshack.us/img168/9189/creaturesurukhai1280.jpg)

Bandyci (Brigands)
Dzikie tereny Eriador są domem nie tylko zwierząt i bestii. Pośród jaskiń i jarów kryją się grupy ludzi wyjętych spod prawa. Złoczyńcy ci przetrząsają ruiny dawnego królestwa Arnoru w poszukiwaniu skarbów a także napadają na wędrowców. Wcześniej ataki takie były rzadkością i celem ich była żywności lub niewielkie ilości złota. Od jakiegoś czasu jednak liczba napadów jak i ich rozmach bardzo wzrosły.
Zaobserwowano, że rabusie łączą się w coraz liczniejsze i lepiej zorganizowane bandy. Ludność obawia się, ze z dalekich stron przybędą kolejni aby zasilić ich szeregi. Dodatkowo napady przestały być kierowane przeciw pojedynczym handlarzom a całemu miastu: Archet.
Wielu mieszkańców nie ma wątpliwości, że następne będą Combe i Staddle.
Co zmieniło się w nastawieniu bandytów, że zaczęli okazywać taką wrogość? Można jedynie zgadywać. Jedyne co wiadomo na pewno to fakt, że wiele miast i wiosek na gwałt poszukuje wyszkolonych wojowników i łuczników do obrony mieszkańców.
(http://img20.imageshack.us/img20/4724/creaturebrigands1280.jpg)

Wights
Upiory nawiedzające kurhany są rozkładającymi się ciałami poległych w dawnych czasach wojowników, które zostały opanowane przez złe duchy. Noszą na sobie ślady brutalnie zadanej śmierci i pogrzebu. Pozbawieni głowy i ramienia, poświęceni byli w tajemniczych, ohydnych rytuałach.
Przepełnione nienawiścią do żywych upiory bez ustanku próbują wydrzeć życie z tych co wpadną w ich zimne, trupie ręce.
Okaleczenia na ich ciałach są pozostałościami dawnego rytuału odprawianego w Angmarze. Ci, którzy zdradzili, nie wykonali zadania lub w inny sposób zawiedli Czarnoksiężnika zastawali przez niego samego pozbawieni życia. Następnie za sprawą mrocznych czarów ich zwłoki oddawane były złym duchom i rozsyłane po Eriadorze. Ich gnijące ciała do dziś przypominają co spotkało tych, którzy sprzeciwili się Angmarowi.
Upiory zamieszkujące kurhany są unikalne dla Władcy Pierścieni i LotrO. Najstraszniejsze z nich zamieszkują grobowce nieopodal Starego Lasu na wschód od Shire.
(http://img246.imageshack.us/img246/1374/creaturewight400.jpg)

Guaradan
Dzicy ludzie zamieszkujący północne tereny Śródziemia niepokoili Dunadeinów od wieków. Kiedy Elendil wraz z synami przybyli do Eriador po upadku Numenoru znaleźli te ziemie pod panowaniem straszliwych band prymitywnych ludzi. Obawiano się ich kiedy nad brzegiem jeziora Evendim wznoszono nowe królestwo.
Dzicy ludzie wycofali się przed potęgą Arnoru lecz nie całkowicie. Bardzo szybko powrócili do panowania. Kiedy „Ludzie ze Wzgórz” objęli rządy w Rhadaur na zachodzie w Annuminas porzuconym przez Elendila pojawił się nowy klan. Byli to Guaradanowie – Ludzie wilki wciąż pałający rządzą zemsty na Dunadeinach. Służyli Czarnoksiężnikowi z Angmaru choć czcili też same wilki. Wprawieni w szał bitewny, ubrani w wilcze skóry i poruszający się na czworakach przerażali wojska Arnoru, wśród których krążyły plotki jakoby po bitwie pożerali oni ciała poległych. Także swych współplemieńców.
Guaradanowie zostali powołani do życia na podstawie koncepcji Lailokenów legendarnych dzikich ludzie ze Szkocji, którzy  byli inspiracją min. dla autora postaci Merlina. Chociaż daleko było im do barbarzyństwa dzikusów to jednak w LotrO dzicy ludzie z północy przyjęli się.
(http://img246.imageshack.us/img246/8678/gauradan.jpg)

Salamandry (Salamanders)

Dawno minęły czasy gdy postrach budziły ogromne smoki takie jak Ancalagon Czarny, Stach, czy Samaug Złoty. Przetrwały jedynie pomniejsze rasy smoczych potomków. Dreake są silne i dość inteligentne. Robale pozbawione są skrzydeł i daleko im do siły i bystrości przodków. Salamandry chociaż najmniejsze zachowały jednak umiejętność ziania ogniem.
Zwierzęta te są dość niebezpieczne i podobnie jak wszystkie smoki bardzo pożądają skarbów. Szczęściem są bardzo rzadkie. Występują tylko w odludnej części Evendim zwanej Barandalf. Każdy kto mimo wszystko natknie się na nie powinien wystrzegać się ich gorącego oddechu.
Istoty te zostały zaczerpnięte z angielskiego folkloru. W oryginale nazywane Draconic, w grze otrzymały alternatywną nazwę.
(http://img246.imageshack.us/img246/5741/creaturesalamander400.jpg)

Kergrim
Stwory znane pod tą nazwą niezwykle rzadko widywane są poza terenami Angmaru. Przeważnie przeszukują kurhany, grobowce i pola dawnych bitew w poszukiwaniu kości, którymi się żywią. Przez długi czas uznawane były za oddzielny gatunek lecz ostatnio zaczęto je uznawać za rasę trolli, choć o ile to w ogóle możliwe… jeszcze głupszą. Z drugiej strony wystarczająco rozgarnięta aby przetrwać długie stulecia z dala od ludzi.
Gdy cień znów zagościł w Angmarze strach padł na mieszkańców Evendim. Niektórzy twierdzą, że widywali pojedyncze osobniki jak w poszukiwaniu szczątek lub czegoś innego rozgrzebywały grobu.
Kergrimowie zostali zaczerpnięci ze Szkockiej legendy o wampirze, którzy grasował na cmentarzach i pożerał zwłoki. Zostały jednak mocno zmodyfikowane aby pasowały do Śródziemia.
(http://img178.imageshack.us/img178/4240/creaturekergrim981.jpg)

Ludzie z Wzgórz (Hillmen)
W Trzeciej Erze ten wojowniczy lud panował w krainie Rhadaur. Zawiązali sojusz z Ingmarem i wraz z wojskiem Czarnoksiężnika dwukrotnie z powodzeniem atakowali Arnor. Ich triumf nie trwał jednak długo. Książę Eanur z pomocą elfów z Rivendell obalił Czarnoksiężnika i rozpędził jego popleczników. W następnych latach rozproszone plemiona starały się odbudować swą siłę. Wiele szczepów wypowiedziało posłuszeństwo Angmarowi i udało się w wędrówkę w poszukiwaniu nowego domu. Rozpoczęli spokojne życie pasterzy i myśliwych.
Do czasu powrotu Saurona. Ludzie ze Wzgórz zostali przymuszeni do odnowienia przysięgi wierności Angmarowi i Czarnej Wieży.
We Władcy Pierścieni niewiele mówi się o tych ludziach. Poza tym, że poddali się cieniowi Angmaru i sprzymierzyli z Czarnoksiężnikiem przeciwko Arthedain i Cardolan.
W LotrO są oni na powrót sługami zła, który z radością wrócili pod komendę Angmaru lub niewolnikami, którzy pod batami Angmarimów pracują na korzyść Wodza Nazgule. Tylko nieliczni z pomocą Strażników z Północy oparli się groźbą i pozostali wolni od jarzma. Na jak długo?
(http://img178.imageshack.us/img178/4796/creaturehillmen1280.jpg)

Pół-orkowie (Half-orcs)
Istnieje kilka opowieści o orkach i goblinach, które przerażają mieszkańców Eriadoru bardziej niż pozostałe. Wielu sądzi, ze są to tylko wymysły gawędziarzy mające na celu trzymanie dzieci w domu nocą z obawy przez pochwyceniem przez tajemniczego stwora.
Ci którzy podróżowali do odległych krain mogą weryfikować te poglądy na własne oczy oglądając te straszne istoty, które znów się rozmnożyły i zaczęły coraz odważniej zapiszczeć się w okolice ludzkich siedzib.
Jeszcze bardziej niepokojące są pogłoski o Pół-orkach: istotach z krwi ludzi i orków. Trudno ich odróżnić dlatego bez większego trudu mogą żyć obok zwyczajnych ludzi. Tylko kose spojrzenie może zdradzać ich prawdziwą naturę. Mieszańcy ci mogą bez obaw podróżować i walczyć w świetle słonecznym. Według ostatnich doniesień wielu pojawia się w granicach Eriador a kilku żyje w Bree i okolicach Shire, Przypuszcza się, że są oni wynikiem eksperymentów Saruman. Pojawia się jednak opinia, że to rasa starożytna żyjąca w Śródziemiu od stuleci.
(http://img10.imageshack.us/img10/6803/creaturehalforc1280.jpg)

Ungol
W dawnych czasach w Śródziemiu spotkać można było monstrualnych rozmiarów pająki, pomiot olbrzymiej Ungolianty. W mowie elfów ciemność, cień jest równo znaczne ze straszliwymi ośmionogimi Ungol.
Większość tych stworzeń została zabita w czasie dawnych bitew lecz wiele przetrwało nawet do Trzeciej Ery. Wijąc swe mocna jak stal sieci pośród nieprzeniknionego mroku serc lasów lub najgłębszych jaskiń ranią ofiary zatrutym żądłem zadając im powolną i bolesną śmierć.
W LotrO olbrzymie pajęczaki kryją się najciemniejszych miejscach Śródziemia. Łapią nieostrożnych wędrowców z wielką szybkością i zręcznością.
Większość z nich osiąga rozmiary, które pozwalają im patrzeć swymi licznymi, zimnymi oczami wprost w ludzkie. Istnieją jednak wyjątki jak zamieszkująca jaskinie w Mordorze Szeloba, ulubienica Saurona. Podobnie jak Ungolianta wiecznie głodna wciąż pożerała orków, których korytarze przecinały się z jej legowiskiem. Sauron jednak chętnie karmił ją swymi żołnierzami i niewolnikami wiedząc, że trudno o lepsze zabezpieczenie jedynego wejścia do swej twierdzy. W ciągu swego długiego życia otrzymała tylko jedną poważną ranę. Zadął ją Samwise Gamgee mieczem Froda, gdy pajęczyca zraniła Powiernika Pierścienia.
(http://img197.imageshack.us/img197/7844/comungol.jpg)

Wychudli Lordowie  (Gaunt-lords)
W Pierwszej Erze Morgoth przywołał wiele duchów i upiorów aby mu służyły. Wśród nich były istoty zwane Wychudłymi. Władca Zła oddał im śmiertelne ciała, które odtąd służyły im do szerzenia zła i nieprawości w Śródziemiu. Ludzie i elfowie obawiali się ich gdyż potrafili oni przywoływać duchy zmarłych i zamieniać je w podporządkowane ich woli upiory.
Po upadku Morgotha Wychudli skryli się w cieniu. Gdy jednak Valarowie wysłali do Śródziemia pięciu mędrców, którzy mieli wspomóc Wolne Ludy Czarnoksiężnik  wystawił przeciwko nim  najpotężniejszych Wychudłych. Były to śmierć, zaraza, głód, wojna i nieszczęście. Zwani byli Wychudłymi Lordami (Gaunt Lords).
Wychudli stworzeni zostali przez twórców LotrO jako odpowiedź sił zła na przybycie mędrców. Są oni jednymi z najpotężniejszych przeciwników z jakim przyjdzie zmierzyć się graczowi.
(http://img205.imageshack.us/img205/4021/comgauntlords450.jpg)

Dour-root
W wielu odludnych miejscach żyją starożytne istoty nazywane Huornami. Są to drzewa obudzone przez Entów lub Entowie, którzy z biegiem lat stali się bardziej drzewiaści. Był one pomocnikami Entów lecz bez ich nadzoru stawały się dzikie, niebezpieczne i niegodziwe.
W Agamaur Huorn strzegł drogi do twierdzy Garth Agarwen. Długi czas narażony był na działanie zła panującego w tych okolicach. Był świadkiem wojen toczonych z Rhudaur i Angmarem.
Istota te powołane zostały od życia na potrzeby gry jako jeden z bossów w Lone Lands w Garth Agarwen. Należy wystrzegać się tego mściwego stwora natury.
(http://img15.imageshack.us/img15/7717/dourroot.jpg)

Baugarch
W Chetwood bandyci z klanu Blackwold założyli obóz, który był ich bazą wypadową gdy organizowali napady na miejscowości w Bree-land. Wszyscy rabusie zebrani do kupy nie są jednak tak groźni jak strażnik pozostawiony tam przez Eogana z Angmaru.
Olbrzymi warg przybył z północy a po śmierci swego pana pozostał w Chetwood budząc grozę w mieszkańcach i wszystkich dzikich bestiach. Wielu ludzi nie wróciło z wyprawy do Chetwood za jego sprawą.
Baugarch został stworzony przez twórców LotrO. Wędrując przez las Chetwood należy zachować stałą czujności gdyż jest on w stanie pokonać całą drużynę gdy zaatakuje z zaskoczenia.
(http://img256.imageshack.us/img256/5536/creaturebaugarch2.jpg)

Rogmul
Na początku świata wiele demonów służyło wrogowi. Najpotężniejszymi byli zrodzeni z cienia i ognia Balrogowie. Jednego z nich spotkała Drużyna Pierścienia podczas wędrówki przez Morię.
Inne o mniejszej mocy wykorzystywane były przez Czarnoksiężnika z Angmaru do ożywiania kości zmarłych spoczywających w kurhanach.
Kolejnymi były Rogmule. Mniej potężne służyły Balrogom. Niektóre z nich był naprawdę potężne. Ilekroć gdzieś pojawiały się Balrogi wiadomo było, że i Rogmule znajdują się w pobliżu.
Zostały one stworzone przez autorów gry na podobieństwo Balrogów jako potwory będące wyzwaniem dla wysoko poziomowych postaci. Spotkać można je w najciemniejszych lokacjach.
(http://img263.imageshack.us/img263/7893/creaturerogmul450.jpg)

Gundzor
Kiedy armie Angmaru przejmują obóz w Grimwood staje on na czele ich wojska.
Pod jego komendą niewolnicy Żelaznej Korony pozyskują materiały i surowce aby weprzeć armię w walce. Nie ważne jak często Wolne Ludy próbują zakłócić dostawy. Gundzor nigdy nie został pokonany ani nie wycofał się przed wrogiem.
W LotrO w Ettenmors kontrolę nad obozami przejmuje się pokonując ich dowódców. W Grimwood jest nim Gundzor.
(http://img522.imageshack.us/img522/4120/gundzor1.jpg)

Thadúr Mściciel (Revanger)
W początkowych wiekach Śródziemia władca ciemności i wróg świata Morgoth miał na swych usługach zastępy okrutnych demonów z ognistymi Balrogami na czele.
Gdy został pokonany na tronie Czarnego Pana zasiadł Sauron. Wezwał on upiory by teraz służyły jemu. Niektóre z tych co odpowiedziały na wezwanie przybrało fizyczne formy jak straszliwi Wychudzeni (Gaunts).
W głębinach Othrongroth pod Wielkimi Kurhanami mieszka Wychudły o wielkiej mocy. Thadúr Mściciel ożywia umarłych pogrzebanych w Kurhanach i organizuje z nich budząca grozę armię. Posiada również część klucza, który pozwala na wejście do serca Othrongroth.
Został on podobnie jak Wychudli (Gaunts) powołany do życia przez twórców LotrO.
(http://img405.imageshack.us/img405/9601/thadur3.jpg)

Iornaitha
W czasach gdy Sauron rósł w siłę i zbierał swe armie wiele tajemniczych stworów zamieszkiwało w mrokach  Śródziemia. Wśród nich potomstwo Ungolianty: olbrzymie pająki. Iornaitha przyszła na świat w Misty Mountains lecz jakimś sposobem przywędrowała aż do miasteczka Archet w Bree-land. Podobno poluje na krasnoluda Atliego zwanego łowcą pająków.
Iornaitha już raz próbowała go zabić i wciąż podąża jego śladem rządna zemsty za śmierć swego potomstwa. W końcu odnalazła go w Archet gdzie pomagał on mieszkańcom w walce z bandytami z Blckwolds.
Iornaitha nie pojawia się we Władcy Pierścieni ale na potrzeby gry stworzona ostała jako jeden z gigantycznych pająków, które min. napotkał Bilbo podczas swej przygody.
Wielu graczy stanie do walki z tą pajęczą królową już na początku swej przygody. 
(http://img10.imageshack.us/img10/2019/iornaitha.jpg)

Udúnion
Po upadku Thangorodrimu wielu spośród Balrogów i Rogmuli zostało zabitych lub wypędzonych poza granice materialnego świata. Jednym z nich był Rogmul zwany Udunionem. Walczył u boku swego pana Tharlacha starając się nie dopuścić do jego złapania jednak sam został pojmany przez dwóch czarodziei i wrzucony w świat cieni.
Czarodzieje ci odeszli w na wschód a Udunion został zapomniany. W swym więzieniu mógł widzieć świat realny ale nie w niego ingerować. Był świadkiem upadku Północnego Królestwa i klęski Czarnoksiężnika z Angmaru. Widział jak moc Saurona zostaje osłabiona z chwila gdy Isildur zdjął z jego dłoni Jedyny Pierścień wraz z palcem.
Bezustannie wypatrywał sposobności aby wrócić.
Udunion podobnie jak wszystkie Rogmule stworzony został przez projektantów LotrO na podstawie wiedzy z dzieł Tolkiena. Grający w LotrO mogą być świadkami walki Uduniona o wolność.
Od siebie dodam, że człon Udun oznacza dawną twierdzą Morgotha, w której zbierał on Balrogów i inne demony aby za ich pomocą pokonać Wolne Ludy i zniszczyć świat.
Taką samą nazwę nosiła jedna z krain w Mordorze prawdopodobnie nazwana tak przez Saurona na cześć swego dawnego pana.
(http://img29.imageshack.us/img29/2051/uduniona.jpg)

Bolgrukh
Za dawnych dni Morgoth pochwycił i hodował wiele stworzeń naginając ich wolę aby były mu posłuszne i nienawidziły jego wrogów. Wśród nich były przerażające Morroval. Pół kobiety, pół nietoperze. Chociaż stwarzać mogą one pozory człowieczeństwa, to całkowicie je zatraciły stając się okrutnymi bestiami. Podobno, niektóre z nich nauczone zostały  pewnych sztuk Czarnego Pana.
Jedną z Morroval jest Bolgrukh, którą spotkać można w pobliżu Carn Dum.
Istoty te zostały stworzone przez Turbine jako przykład niewinnych istot, które pod wpływem złych mocy Morgotha zatraciły swe naturalne odruchy stając się bezmyślnymi narzędziami.
(http://img257.imageshack.us/img257/1871/bolgrukh1.jpg)

Morroval
W Pierwszej Erze Morgoth hodował w swej fortecy Angbandzie hordy istot, które podporządkowywał swojej woli. W późniejszym czasie dzieło to kontynuował Sauron wykorzystując liczne bestie w wojnie przeciw Wolnym Ludom. Były wśród nich stwory  nazywane Morroval.
Wyglądem przypominają one skrzyżowanie nietoperza i śmiertelnej kobiety, choć nawet jeśli w ich żyłach płynie częściowo ludzka krew wszelkie ludzkie odruchy zostały u nich stłumione i zastąpione zwierzęcą agresja. Przyznać trzeba jednak, że posiadają sporą inteligencję, która pozwala im korzystać z prostych narzędzi i broni. Zamieszkują one Angmar gdzie służą Żelaznej Koronie i Czarnoksiężnikowi.
W LotrO znaleźć można sporo istot stworzonych przez autorów gry aby urozmaicić Śródziemie. Inspiracją dla wielu były podania ludowe czy starożytne mity. W tym wypadku te drugie bo nie ulega wątpliwości, że pierwowzorem dla Marrovali były znane z Greckiej mitologii Harpie.
(http://img405.imageshack.us/img405/6692/creaturesmorroval450.jpg)

Nûrsufum
W Ettenmoors trwa nieustanna walka pomiędzy Wolnymi Ludami a armiami Żelaznej Korony, które ze zmiennym szczęściem starają się przejąć Rhudauryjskie ruiny. Kiedy zło opanowuje twierdzę Thirth Rhaw, poza murami pojawia się wielki troll Nûrsufum.
Pełni swą wartę w zupełnej ciszy przez co często posądzany jest o kompletną głupotę. Prawdą jest, że jego rasa rzadko jest w stanie opanować w zadowalającym stopniu język, który nie polega na powarkiwaniu.
Jest on wielkim wrogiem niedźwiedzia Złotogłowego, wodza obrońców z Morningthaw. Na swej głowie Nûrsufum nosi pióra orła Słonecznego Dotyku? (Sun-touched).
Nûrsufum jest jednym z wielu potężny bossów jakich napotkać można w Ettenmoors.
(http://img32.imageshack.us/img32/1817/nursufum1.jpg)

Apsduf
Podczas walk w Ettenmoors obozy błyskawicznie przechodzą z rak do rąk. Kiedy armie Żelaznej Korony przejmują kontrolę na wyspie Tol Ascarnen kwatermistrzem zostaje Absduf. Jego głównym zadaniem poza otrzymaniem dyscypliny wśród orków jest gromadzenie i dostarczanie towarów do Angmaru a także obrona twierdzy przed Wolnymi Ludami.
Jest on lojalny wobec Trintrû, dowódcy sił na Tol Ascarnen. Pilnuje aby ludzkie i hobbickie mięso sprawnie wysyłane było do Angmaru.
Gracze, którzy opowiedzą się po stronie dobra mogą próbować utrudniać dostawy organizując zamach na Apsdufa.
(http://img220.imageshack.us/img220/7293/apsduf1.jpg)

Tharbîl
W Ettenmoors jednym z miejsc, o które wciąż trwają walki jest twierdza Lugzag. Po każdej klęsce Angmar wysyła kolejne oddziały aby odbiły strategiczny punkt.
Przywódcą tych sił jest obdarzony ogromną siłą i żelazną pięścią ork Tharbîl. Tak długo jak znajduje się on na polu bitwy Wolne Ludy nie mogą być pewne wyniku starcia.
Podczas walk w Ettenmoors Wolne Ludy kiedy starają się przejąć Lugzag muszą stawić czoła Tharbîlowi, który zrobi wszystko co w jego mocy aby do tego nie doszło.
(http://img199.imageshack.us/img199/5848/tharbil1.jpg)

Barashish
Thirth Rhaw znajduje się w centrum terytorium Wolnych Ludów lecz często dochodzi tam do starć. Pomimo wysiłków załogi i odwagi obrońców z Morningthaw siły zła prowadzone przez orka Barashiasha często przejmują kontrolę nad twierdzą.
Jest tak samo nienawidzony przez ludzi jak i swoich podkomendnych, w których budzi strach i obawy lecz każdy z nich gotowy jest oddać życie za wodza wiedząc, że jeśli on polegnie Angmar utraci Thirth Rhaw.
Podczas walk w Ettenmoors Barashiash jest celem ataków Wolnych Ludów i centralnym punktem dla sił zła.
(http://img527.imageshack.us/img527/9374/barashish1.jpg)

Raulik
Wojna pomiędzy Wolnymi Ludami a armiami Żelaznej Korony z Angmaru w Ettenmoors trwa bez ustanku. Jednym z punktów, o które toczone są długie i krwawe boje jest twierdza Tol Ascarnen. Gdy tylko wpada w łapy Angmaru natychmiast wysyłane zostają tam hordy orków, trolli i wargów.
Spośród bestii wyróżnia się troll imieniem Raulik. Nienawidzi on i kocha elfy zarazem. Podczas bitew nie ma dla nich litości lecz nic nie smakuje mu bardziej od ich ciał..
Gracze, którzy staną po stronie zła będą mieli za zadanie dostarczać mu elfie uszy podczas gdy Wolne Ludy zrobią wszystko by pozbawić go życia.
(http://img90.imageshack.us/img90/6947/raulik1.jpg)

Od autora na zakończenie

Tak oto wygląda na ten moment lista stworów, które ludzie z Turbine raczyli opisać na swych stronach. Teksty nie są tłumaczone w stu procentach słowo w słowo a w niektórych dodałem również nieco od siebie.
Z swej strony chciałbym też przeprosić tych, którym przeszkadzać będzie zmienne tempo narracji przeskakujące z czasu przeszłego do teraźniejszego. Tak jakoś wyszło, że niektóre tekst lepiej układało mi się w jednym lub drugim czasie.
Spostrzegawczy zauważyli pewnie, że na początku do opisów dodałem cytaty a w dalszej części już nie. Postaram się to uzupełnić gdy tylko znów będę przeglądał którąś z książek Tolkiena. Gdyby jednak ktoś z drogich czytelników natrafił na ciekawy cytat i akurat przypomniał sobie o tym artykule śmiało może wysłać go do mnie na priv. W takim wypadku do artykułu dodam nick takiej osoby jako tej, która mi pomagała.

Przetłumaczone przez: Elenal