Około 1700 lat przed Wojną o Pierścień, Władca Nazguli założył mroczne królestwo Angmar na dalekiej północy. Przez ponad 600 lat Czarnoksiężnik nękał północne królestwo Arnor, aż wreszcie został pokonany przez potężne siły elfów i ludzi, dowodzone przez Earnura z Gondoru i Glorfindela z Rivendell. Odsiecz przybyła jednak zbyt późno, Arnor upadł. Dziś, wraz z rozciągającym się wszędzie cieniem Saurona, Angmar po raz kolejny stał się miejscem gromadzenia ciemności. To tam słudzy Czarnoksiężnika zbierają siły złożone z orków i angmarimów, aby wydać wojnę północy raz jeszcze. Jedynie najmężniejsi bohaterowie spośród wolnych ludów Środziemia odważą się zapuszczać do tej złowrogiej krainy.
Bree-land
Miasto Bree (wraz z przylegającymi wsiami: Archet, Combe i Staddle) zdołało utrzymać się jako dobrze prosperujący przyczółek cywilizacji na północy, pomimo wojen i zamieszek które zniszczyły północne królestwo Dunedain. Mówi się, że kiedy ludzie podążyli na zachód, miasto Bree tam było, a kiedy dawni królowie powrócili, zastali miasto Bree oczekujące ich. Jest to jedyny rejon w Śródziemiu gdzie ludzie i hobbity żyją razem w harmonii, a elfy i krasnoludy traktują go jako ważny ośrodek handlu i podróży z jednego królestwa do drugiego. Centrum ekonomicznym i socjalnym miasta Bree jest gospoda Pod Rozbrykanym Kucykiem, słynąca z najlepszego piwa na północy.
Ered Luin
Ered Luin, Góry Błękitne, zdominowane są przez królestwo założone przez krasnoludzkiego lorda Thraina, po którym tron odziedziczył jego syn Thorin Oakenshield. Dwór Thorina nigdy nie był wybitnie prosperujący, gdyż można tam było wydobywać jedynie żelazo, a i walki w ostatnich latach niemalże zniszczyły królestwo. U stóp gór natomiast znajduje się elfia ostoja Duillond, założona po upadku Edhelionu. To tutaj zbierane jest drewno używane do budowy Białych Statków w Mithlond. Zarówno elfy jak i krasnoludy muszą się teraz borykać z krasnoludzkim klanem Dourhand, który stał się czymś więcej niż tylko dobrze zorganizowaną bandą rozbójników, oraz z goblinami które przedostały się do Ered Luin z Sarnur.
Eregion
Kraina elfów położona na południowym zachodzie Eriadoru, między rzekami Glanduiną, Mitheithel i Bruinen, u stóp zachodniej strony Gór Mglistych, niedaleko Khazad-dûm, słynnej siedziby krasnoludów. Elfowie z Eregionu nawiązali szczególnie bliskie kontakty z sąsiednim Khazad-dûm, słynnym z wydobywanego tam mithrilu. Przez kolejne lata kwitła między oboma plemionami rzadko gdzie indziej spotykana przyjaźń. W Eregionie działało słynne bractwo Gwaith-i-Mírdain, skupiające znakomitych złotników i kowali elfów. Oni to właśnie przyjęli w swym królestwie Saurona, ukrywającego się pod imieniem Annatara. Częściowo dzięki jego radom wykonali wielkie Pierścienie Władzy. Jednak Sauron zrobił swój Jedyny Pierścień, by móc kontrolować wszystkie pozostałe. Dowiedziawszy się o tym, elfowie ukryli swe trzy najcenniejsze Pierścienie, lecz Sauron rozpoczął z nimi otwarta wojnę. W końcu zdobył Ost-in-Edhil i zniszczył cały Eregion. Resztki elfów uciekły do Imladris, założonego przez Elronda. Przez kolejne stulecia Eregion pozostawał opuszczony. Żyły tam jedynie dzikie zwierzęta, szczególnie zaś licznie wszelakie ptaki.
Ettenmoors
W zamierzchłych czasach Ettemnoors było częścią królestwa Rhudaur, zanim dostało się pod rządy Angmaru, dominium przerażającego Czarnoksiężnika. Nawet dziś, wieki po upadku Angmaru, Ettenmoors pozostaje miejscem zła i terroru. Po tej krainie wędrują najdziksze stwory Śródziemia czekając na wezwanie swojego pana, ciemnego lorda Saurona. Osatnio Ettenmoors było miejscem wielkich bitew pomiędzy wolnymi ludami Śródziemia a armiami Angmaru. Hordy potworów napływają nieprzerwanym strumieniem z północno-wschodnich rejonów ku posterunkom w Hithlad i kopalniom w Arador's End, podczas gdy dzielni bohaterowie stawiają im czoła.
Evendim
Region swoją nazwę wziął od jeziora znajdującego się w północnej części Śródziemia. To na jego południowym brzegu powstało miasto Annuminas, chluba potężnego niegdyś królestwa Arnor. Miasto otoczone pasmami gór od południa i zachodu korzystało z wodnych szlaków komunikacyjnych. Trwało ono w swej świetności blisko tysiąc lat, jednak z czasem populacja ludu Dunedainów zaczęła spadać, a miasto zostało opuszczone. Jak wiele opuszczonych miejsc stało się zalążkiem cienia, próbującego wdzierać się do wszystkich zakątków Śródziemia.
Forochel
Na dalekiej północy, poza granicami Evendim, leży lodowe pustkowie znane jako Forochel. Wielu uważa ten niegościnny, zamarznięty ląd za całkowicie pozbawiony życia i nie nadający się do osiedlenia. Są oni jednak dalecy od prawdy, gdyż żyje tu wiele gatunków zwierząt, a i ludzie nie stronią całkowicie od śnieżnych ostępów. Lud Forochel uczynił te zimne równiny swoim domem, żyjąc z połowu ryb i polowań na zwierzynę, głównie często tu występujące łosie. Niestety i w tej głuszy spotkać można oznaki rozprzestrzeniania się cienia. We wschodnich rejonach znajduje się pokaźny obóz wojsk Angmaru, które nękają mieszkańców lodowej krainy wspieranych przez podróżujących bohaterów, żądnych przygód.
Lone-Lands
W zamierzchłych czasach była to część królestwa Rhudaur, lecz dziś Lone-Lands to brutalna dzicz, dom dla małych band półorków, goblinów i orków polujących na podróżnych przy Wielkiej Wschodniej Drodze. Ostatnim szczątkiem cywilizacji w Lone-Lands jest Zapomniana Gospoda. Ta mała, zaniedbana oberża służy jako przystanek dla podróżnych a jej sponiewierane mury dają schronienie i poczucie bezpieczeństwa. Ost Guruth jest również miejscem postoju, lecz jedynie dla Obieżyświatów i wytrwałych zwiadowców.
Misty Mountains
Złowrogie i sędziwe szczyty Gór Mglistych od zarania czasu dzieliły pola Eriadoru od starożytnych lasów i dziczy Rhovanionu. Miejsce narodzin legendarnego Durina Nieśmiertelnego, Pierwszego Ojca krasnoludów. Jedynie ten wytrzymały lud był w stanie okiełznać góry i nagiąć je do swojej woli. Dziś krasnoludy zniknęły wygnane ze swoich rodowych dworów przez liczne hordy orków, oraz inne starożytne i mistyczne zło. Ciemne jaskinie i wysokie przełęcze Gór Mglistych są niemal w całości pod władaniem stworzeń, będących słuchami ciemnego lorda Saurona.
North Downs
W dawnych czasach North Downs było sercem królestwa Arthedain, wraz ze wielkimi miastami Annuminas i Fornost, spustoszonymi przez Angmar. Na przerażających polach Fornostu bytują widma tych, którzy złamali przysięgę i zdradzili swojego króla stając się okrutnymi duchami Pierwszej Ery, służącymi Czarnoksiężnikowi z Angmaru. Poza polami Fornostu na tych ziemiach znajdują się liczne, bardzo ważne ruiny starożytnych królestw Arnorian, czczonych i często odwiedzanych przez Obieżyświatów z północy, potomków Dunedainów z Arnoru. To tu stawiają oni czoła cieniowi i służącym mu stworzeniom.
The Shire
Prowincja Shire to oaza piękna i idyllicznego spokoju, gdzie hobbity żyją odizolowani od reszty świata. Ludzie rzadko byli widywani w tych rejonach, jednak krasnoludy często przemierzają Shire podróżując do Gór Błękitnych ze swoich ziem na wschodzie. Również elfy, choć o wiele rzadziej, są widywane w lasach. Udają się do Mithlond, Szarej Przystani poza granicami Shire, by przekroczyć morze w swej wędrówce na zachód. Złe siły rzadko zagrażają wzgórzom i łąkom Shire. Jest to wynikiem trzymania się na uboczu przez hobbity i nie wtrącania się w sprawy innych. Jednak ten mały lud byłby zdumiony gdyby tylko dowiedział się o wysiłkach, jakie Gandalf Szary i Strażnicy z północy wkładają w zapewnienie temu regionowi spokoju. Jednak teraz nawet Shire nie może przeoczyć narastającego na wschodzie cienia.
Trollshaws
Wśród dzikich ziem Eriadoru, Trallshaws jest najbardziej nieposkromione. Ludzie i krasnoludy zapuszczają się tu rzadko, a nawet wtedy nie oddalają się od Wielkiej Wschodniej Drogi, którą podążają. Jak sugeruje ich nazwa, te ziemie są siedliskiem górskich troli. We wschodniej części Trollshaws, Za rzeką Bruinen, leży elfia osada Rivendell, dom Elronda Półelfa przewodzącego Białej Radzie. Tam podejmowane są decyzje mające wpływ na losy całego Śródziemia.
Autor: BetrezeN Data: 02/04/2009
Wszelkie prawa do tego poradnika należą do administracji portalu i autora poradnika. Próby kopiowania bez zgody będą karane!